Studium przypadku
Branża spożywcza
Tactical Foodpack: AI znalazło właściwy kontakt w dużej norweskiej sieci handlowej
Firma Tactical Foodpack, założona w estońskim Viljandi, produkuje liofilizowaną żywność dla wędrowców, służb ratowniczych i wojska w całej Europie. Po latach starań o dotarcie do dużej norweskiej sieci sklepów turystycznych, Sera dotarła do odpowiednich osób decyzyjnych i pomogła przekształcić tę szansę w rozwijającą się współpracę.
S
Redakcja Sera
Studium przypadku

Tactical Foodpack
Przez lata Tactical Foodpack nie mógł wejść do dużej norweskiej sieci handlowej. Wtedy AI znalazło właściwą osobę
Przez lata Tactical Foodpack próbował wprowadzić swoje produkty na półki dużej norweskiej sieci sklepów turystycznych. Teoretycznie wszystko pasowało idealnie: Norwegowie spędzają dużo czasu na świeżym powietrzu i chętnie płacą za sprzęt wysokiej jakości. Posiłki Tactical Foodpack mają wieloletnią trwałość, są gotowe w kilka minut i naprawdę dobrze smakują.
Brakowało tylko jednego: kontaktu do właściwej osoby.
„Próbowaliśmy już wcześniej wiele razy, ale nie mogliśmy nawet dotrzeć do odpowiednich osób”, wspomina Rainer Mäemets, dyrektor ds. sprzedaży w Tactical Foodpack. Przełom nastąpił, gdy firma zaczęła korzystać z Sera – opartej na sztucznej inteligencji platformy sprzedażowej stworzonej w Estonii. System zidentyfikował osoby decyzyjne w sieci handlowej i nawiązał z nimi kontakt.
Od tego momentu sprawy potoczyły się szybko. Tactical Foodpack wysłał próbki, przeprowadził szkolenie produktowe, a sieć handlowa była miło zaskoczona jakością. Dziś Tactical Foodpack jest już na stałe w ofercie tego sprzedawcy, a partnerstwo stale się rozwija.
Wszystko zaczęło się od puszki jedzenia, której nikt nie chciał już jeść
Historia Tactical Foodpack sięga 2014 roku, kiedy założyciel firmy, Sverre Puustusmaa, służył w estońskich siłach specjalnych. Podczas jednej z misji musiał utrzymywać pozycję przez kilka dni. W końcu doszedł do momentu, w którym po prostu nie mógł już patrzeć na kolejną puszkę z jedzeniem. Pod względem wartości odżywczych spełniała swoją rolę, ale jedzenie jej nie sprawiało żadnej przyjemności.
Firma Tactical Foodpack powstała w Viljandi w 2016 roku i zaczęła produkować liofilizowane posiłki, które są lekkie, mają wieloletnią trwałość i można je przygotować w kilka minut, a przy tym smakują jak prawdziwe domowe jedzenie. Wraz z rozwojem firmy produkcję rozszerzono o zakład w Hilden w Niemczech, co pozwoliło obsłużyć większe sieci handlowe i odbiorców instytucjonalnych w całej Europie.
W eksporcie nie wygrywa ten, kto wyśle najwięcej e-maili
Tactical Foodpack działa na niszowym rynku. Wśród odbiorców są sieci sklepów turystycznych, firmy zajmujące się przygotowaniem na sytuacje kryzysowe, służby ratunkowe i medyczne, sektor obronny oraz wyspecjalizowani dystrybutorzy. Sukcesu nie osiąga się poprzez kontaktowanie się z jak największą liczbą firm. Kluczem jest wiedza o tym, kto naprawdę potrzebuje danego produktu, i dotarcie do odpowiedniej osoby w tej organizacji.
„Jedna osoba po prostu nie jest w stanie wykonać tak ogromnej pracy przy wyszukiwaniu kontaktów, przygotowaniu i dalszym kontakcie”, mówi Mäemets. „Można ręcznie stworzyć świetną kampanię e-mailową, ale wtedy staje się to pracą na pełny etat. A w rzeczywistości ma się przecież setki innych rzeczy do zrobienia”.
Sera wyszukuje odpowiednie firmy oraz decydentów, zbiera informacje o nich, pisze spersonalizowane wiadomości i pilnuje dalszego kontaktu. Zespół sprzedaży wkracza do akcji dopiero wtedy, gdy zaczyna się prawdziwa rozmowa.
Jedną z największych zalet okazała się możliwość szybkiego testowania nowych pomysłów. W eksporcie ciągle tworzy się nowe hipotezy: czy niemieckie sklepy dla kamperów mogłyby sprzedawać liofilizowaną żywność? A może klientami zostaną firmy ratownictwa medycznego w Danii? Dawniej testowanie każdego takiego pomysłu oznaczało tygodnie wyszukiwania firm i tworzenia baz kontaktów.
„Jeśli masz pomysł, że dany segment rynku może zadziałać, możesz wprowadzić go do systemu i szybko sprawdzić, czy jest tam realny potencjał”, mówi Mäemets. „Gdy spływa pierwsze zamówienie, wiesz już, że to nie był tylko ciekawy pomysł. To realna szansa na biznes”.

Klienci z branży, o której zespół nawet by nie pomyślał
Jeden z eksperymentów doprowadził Tactical Foodpack do klienta, którego dział sprzedaży sam z siebie pewnie nigdy by nie szukał. W Danii Sera znalazła firmę z branży ratownictwa medycznego mocno zainteresowaną produktem. „To był dokładnie taki klient, o którym sami byśmy nie pomyśleli” – mówi Mäemets.
W Niemczech Tactical Foodpack przetestował zupełnie inny segment: sklepy kempingowe i dla fanów van life'u, które wcześniej nie sprzedawały liofilizowanej żywności. Pierwszy większy partner złożył zamówienie, a miesięczna sprzedaż w tym segmencie szybko osiągnęła dziesiątki tysięcy euro. Prawdziwą wartością było jednak odkrycie nowego, działającego segmentu klientów.
„Sztuczna inteligencja otwiera drzwi, ale to człowiek dobija targu”
Mäemets jasno podkreśla, że sprzedaży opartej na AI nie da się po prostu włączyć i zostawić samej sobie. Widzi w niej raczej nowego członka zespołu, który potrzebuje wskazówek, informacji zwrotnej i jasnych granic. Firma wciąż sama decyduje, na jakie rynki wchodzić, jak docierać do różnych typów nabywców i jaki przekaz sprawdzi się w danym kraju.
„Jeśli coś brzmi zbyt mocno jak sztuczna inteligencja, ludzie od razu to wyczują” – mówi Mäemets. „W zimnym kontakcie wygrywa ten, kto potrafi podejść do odbiorcy bardziej kreatywnie i precyzyjnie”.
Historia Tactical Foodpack pokazuje, co AI naprawdę zmienia w eksporcie. Wcale nie sprawia, że handlowcy stają się zbędni. Przejmuje po prostu większość pracy przed samą sprzedażą: wyszukiwanie firm, znajdowanie odpowiednich kontaktów, research i pilnowanie dalszego kontaktu.
Produkt był gotowy. Klient też. Brakowało tylko połączenia ich ze sobą. W międzynarodowej sprzedaży B2B jedne drzwi otwarte w odpowiednim momencie mogą być warte więcej niż tysiąc wysłanych e-maili.
Duński kupiec znał już markę Tactical Foodpack, a jej produkty miał nawet we własnym domu. Kiedy osoba po drugiej stronie zna produkt i już mu ufa, rozmowa biznesowa nie zaczyna się od zera.
Zespół Tactical Foodpack wciąż prowadzi negocjacje, wysyła próbki, szkoli i domyka transakcje. AI po prostu pomaga im szybciej przejść do konkretnej rozmowy. W eksporcie takie precyzyjne dotarcie ma o wiele większe znaczenie niś wysyłanie masowych e-maili.
Sześć agentów AI, którzy znajdą i otworzą dla Ciebie nowe kontakty B2B
Zobacz, jak Sera pozyskuje leady dla małych zespołów.
Umów demo
S

